Znojmo – Południowe Morawy
Morawy Południowe od dawna były na liście moich podróżniczych marzeń. Zielone wzgórza pokryte winnicami, zamki, lasy, rzeki i jeziora. Klimat jest tu znacznie łagodniejszy niż na północy kraju, przy granicy z Polską.
Samo Znojmo leży malowniczo na wzgórzu nad rzeką Dyją – miejsce, gdzie z kieliszkiem wina można się rozmarzyć i poczuć nawet lepiej niż w Toskanii czy Prowansji.

Dojazd z Polski
Samochodem
Z południa Polski to naprawdę niedaleka wyprawa. Z Krakowa do Znojma jest około 400 km, co zajmuje mniej więcej 4 godziny jazdy.
Samolotem
Najbliższe lotnisko z częstymi połączeniami znajduje się w Wiedniu. Bilety są w przystępnych cenach – zazwyczaj między 300 a 500 zł. Można lecieć Ryanairem lub LOT‑em.
My wybraliśmy właśnie tę opcję, a następnie tego samego dnia pojechaliśmy FlixBusem do Znojma. Cała podróż zajęła około 3 godzin: jedna w samolocie i dwie w autobusie. Przy okazji mieliśmy trochę czasu na spacer po Wiedniu.
Autobusem lub pociągiem (z przesiadkami)
Bezpośrednich połączeń z Polski nie ma, dlatego najlepiej planować podróż przez większe węzły komunikacyjne – Wiedeń lub Brno. Można skorzystać z FlixBusa albo RegioJet.
Komunikacja lokalna
Po okolicy korzystaliśmy z autobusów lokalnych i aplikacja czeskiej IDOS. Pokazuje dostępne godziny i trasy przejazdów. Na czas wyjazdu polecam zainstalować w swoim smartfonie jeśli nie macie auta.
link do strony IDOS: https://idos.cz/vlakyautobusymhdvse/spojeni/
Gdzie spać?
Mały pensjonat prowadzony przez sympatyczną właścicielkę, mieszczący się w starej kamienicy z pięknym ogródkiem. W letnie dni jedliśmy tam śniadania wśród zapachu róż.
Obiekt położony jest blisko dworca autobusowego i kolejowego, niedaleko centrum ze starym miastem oraz dwóch dużych sklepów – Albert i Lidl.
Pokój był ładny, czysty, z dużą łazienką. Na miejscu obowiązuje podatek turystyczny, który można opłacić wyłącznie gotówką.


Jeśli chcesz sprawdzić aktualne ceny noclegów, możesz skorzystać z naszego linku partnerskiego do Booking. Rezerwując przez niego, wspierasz rozwój tej strony i kolejne podróżnicze materiały.
Odnośnik prowadzi do mapy noclegów w Znojmie, a nazwa hotelu — do miejsca, w którym sami spędziliśmy kilka spokojnych dni.

Znojmo – Co zwiedzać?
Małe Znojmo zachwyca urokiem starego miasta. W pełni sezonu letniego nie ma tu tłumów turystów, a ceny są bardzo przystępne. Naszym zdaniem to jedno z dwóch najważniejszych miast Morawskiego Wina – na równi z Mikulovem. Jedna z winnic rośnie tuż u podnóża starego miasta.

Warto po prostu pospacerować bez planu i chłonąć atmosferę. Najważniejsze punkty to:
- Masarykovo náměstí
- Zamek w Znojmie
- Kościół św. Mikołaja
- Horní Náměstí
Kościół św. Mikołaja
Okazała świątynia górująca nad miastem. Powstała w XII wieku w stylu romańskim, później przebudowana w gotyckim. Ciekawostką jest ambona w kształcie kuli ziemskiej.

Klasztor Louka
Znajduje się na obrzeżu miasta. Obecnie jest w postępującej ruinie, a jedynie część budynków służy jako Muzeum Wina.
Klasztor powstał w XII wieku, został zburzony w 1425 roku przez husytów, a odbudowany w 1748. Posiada jedną z największych piwnic – mieszczącą prawie milion butelek.
Enoteka i stary browar
Przy zamku znajduje się muzeum browaru oraz enoteka morawskich win. W ofercie jest ponad 120 win do degustacji. Na wejściu doładowuje się kartę prepaidową, a przy maszynach nalewających wino pobierana jest odpowiednia kwota. W godzinę przebiegliśmy przez cały przekrój Veltlíner Zelený, a z ulubionym kieliszkiem wyszliśmy na taras podziwiać widok na kościół św. Mikołaja i dolinę Dyji.
Degustacja win to piękna część morawskiej tradycji, ale pamiętaj, że alkohol szkodzi zdrowiu — warto podchodzić do niego z umiarem.




Kościół św. Antonína Paduánského
Niewielki barokowy kościół położony malowniczo na skale ponad doliną, w dzielnicy Hradiště.
Zapora na Dyji
Z wzgórza, na którym leży Znojmo, widać zaporę z 1966 roku, tworzącą zbiornik Znojmo. Jej zadaniem jest regulacja przepływów i magazynowanie wody pitnej.

Park Narodowy Podyjí
Wystarczy przejść przez most w Znojmie, aby znaleźć się w Podyjskim Parku Narodowym. Zrobiliśmy tam przyjemny trekking, którego celem był Sealsfieldův kámen – wyjątkowy punkt widokowy na meandry Dyji i pokryte lasami wzgórza. Nazwa miejsca pochodzi od Charlesa Sealsfielda (1793–1864), amerykańskiego pisarza pochodzenia czeskiego, który spędził tu część życia i czerpał inspirację z lokalnej przyrody. To właśnie te krajobrazy miały wpływ na jego twórczość, a dziś punkt widokowy jest jednym z najpiękniejszych miejsc w całym Podyjí.

Droga powrotna prowadziła przez tereny wiejskie z winnicami. W wiosce Konice można zatrzymać się w uroczym bistro Starý kopec lub w jednej z prywatnych piwnic zapraszających na degustację lokalnych win.



Gdzie zjeść?
U Obří hlavy
W Znojami zjedliśmy w malowniczej knajpce tuż obok muzeum motoryzacji i przy zaporze rzecznej . Bistro serwuje proste dania i kanapki, a do tego czeskie piwa, wina i inne napoje.
Link: https://maps.app.goo.gl/nhEpi6dSkpv1oCKYA?g_st=ac


Okolice Znojma
Bítov i Zamek Bítov
Wybraliśmy się na całodniową wycieczkę lokalnym autobusem do wioski Bítov – pięknej, historycznej, pełnej kolorowych domków.
Stamtąd pieszo ruszyliśmy do zamku, mijając po drodze zaskakującą atrakcję: pole marihuany rosnącej jak zwykłe zboże.


Zamek Bítov
Zbudowany w XV wieku na skalistym cyplu zakola rzeki Želetavka, która wpada do Dyji. Przyjechaliśmy bardzo wcześnie i musieliśmy poczekać na otwarcie. Wejście na dziedziniec jest płatne, a zwiedzanie wnętrz – osobno. Pierwotnie konstrukcja była drewniana, później wielokrotnie przebudowywana. Obecnie dominuje neogotyk. Na terenie zamku znajduje się dawne zoo – niegdyś jedno z największych w Europie. W salach zamkowych można zobaczyć największą na świecie kolekcję wypchanych psów – 50 egzemplarzy różnych ras.

Aktualne godziny otwarcia i bilety dostępne na stronie zamku.
Link do oficjalnej strony zamku:https://www.hrad-bitov.cz/en/plan-your-visit/opening-hours
My zwiedziliśmy tylko dziedziniec i zoo, bo czekały na nas kolejne atrakcje.
Rejsy po Zalewie Vranov
U podnóża zamku, przy rzece, znajduje się przystanek statków wycieczkowych. Latem pływają po całym zalewie Dyji. Z tej perspektywy zamek Bítov prezentuje się najpiękniej.


Spokojnie podziwialiśmy lasy, skaliste urwiska i zagospodarowane brzegi. Na jednym z przystanków dosiadła się wesoła czeska rodzina, a nas rozbawiło, jak pozdrawiali ludzi na brzegu „ahoj”.

Latem dostępne są również rejsy specjalne połączone z degustacją win i serów. Więcej informacji: https://lodnidopravavranov.cz/
Naszym celem była tama na Dyji – tam wysiedliśmy.
Vranov nad Dyjí
Nad zalewem znajduje się wiele barów, kawiarni i restauracji. Zrobiliśmy sobie przerwę na mrożoną kawę, obserwując Czechów bawiących się na plaży.
Aby dostać się do miasteczka Vranov nad Dyjí, trzeba przejść przez tamę tworzącą zalew.

Już z daleka widać główną atrakcję – piękny, wielobarwny zamek górujący nad miastem. Samo miasteczko jest przyjemne na spacer, z kilkoma restauracjami serwującymi typową czeską kuchnię- knedliczki z gulaszem albo smażony ser camembert. My wybraliśmy restauracje przy hotelu Pod Zamkem.
Link: https://maps.app.goo.gl/ykcijPPA14UYzaHC9

Zamek Vranov nad Dyjí
Droga na zamek prowadzi cały czas pod górę, ale zdecydowanie warto.
Czesi mają szczęście – tyle zabytków przetrwało u nich wojny. Zaskoczeniem było dla nas, że nawet Szwedzi dotarli tu w czasie potopu, choć to już granica z Austrią.

Zwiedzanie odbywa się wyłącznie z przewodnikiem, w dwóch różnych trasach. Przewodnik mówi po czesku, a tłumaczenie w innych językach dostaje się na laminowanej kartce. Marcin wybrał trasę z prywatnymi apartamentami, a Michał – reprezentacyjne pomieszczenia, w tym monumentalną Salę Przodków przeznaczoną na przyjęcia.

Pierwotnie zamek był średniowieczną warownią chroniącą granicę Moraw na Dyji. W XVII wieku zyskał barokowy charakter, który zachował do dziś. Bogate wnętrza są przykładem wytwornego życia szlachty z końca XVIII i XIX wieku.
Mało kto wie, że zamek Vranov nad Dyjí przez ponad sto lat był w rękach polskich rodzin arystokratycznych — Mniszków i Stadnickich, którzy uczynili z niego jedną z najpiękniejszych polskich rezydencji poza granicami kraju.

Na balustradzie stoi zegar słoneczny zwany „południową armatą”. W samo południe, promień słońca świecąc przez soczewkę zapalał proch w małej armacie. Wystrzał o godzinie 12 ogłaszał mieszkańcom zamku wezwanie na obiad.

Co też mnie zdziwiło jak i również Czechów zwiedzających ze mną zamek. Jak na tamte czasy to mieli już oni bardzo nowoczesną łazienkę z wanną. Rzadko takowe były na zamkach, a higiena była raczej kojarzona ze skracaniem długości życia.


Aktualne godziny otwarcia, trasy zwiedzania i ceny biletów na oficjalej stronie zamku.
Link do oficjalnej strony zamku: https://www.zamek-vranov.cz/en/plan-your-visit/opening-hours
Źródło informacji: https://www.visitczechia.com/pl-pl/things-to-do/places/landmarks/chateaux/c-vranov-chateau
Zapraszamy do innych relacji z podróży
-
Bukareszt – Rumunia
Bukareszt — dawny Paryż wschodniej Europy Bukareszt to miasto pełne kontrastów: przedwojenna elegancja, socrealistyczne monumentalne gmachy, francuskie kamienice i rumuńskie wille stoją tu obok siebie jakby ktoś tasował style architektoniczne. To miejsce, które najlepiej poznaje się pieszo — pozwalając, by ta szalona mieszanka sama się odsłoniła. Dojazd z Polski Najłatwiej i najtaniej dolecieć tu z…
-
Braszów – Rumunia
Miasto u podnóża Karpat południowych Dojazd Samochodem Jest wiele sposobów żeby dotrzeć do Braszowa. Począwszy od własnego samochodu. Wiele osób decyduje się własnym autem zwiedzać ten piękny i ciekawy kraj . Z Krakowa jest to około 945 km i 12 godzin jazdy. Samolotem Niedawnym czasem zostały otwarte bezpośrednie połączenia lotnicze miedzy Polską a Braszowem. Co…
-
Peru – Arequipa
Arequipa – Białe Miasto w cieniu wulkanu Arequipa jest położona na wysokości około 2500 m n.p.m., czyli mniej więcej tyle, co nasze rodzime Rysy. Organizm funkcjonuje tu znacznie lepiej niż w Cuzco. Miasto ma piękne kolonialne centrum, ogromny wybór owoców przez cały rok i jest otoczone górami oraz wulkanami. To także brama do najgłębszego kanionu…




Dodaj komentarz