Cuzco
Dojazd z lotniska
Autobusem lokalnym
Przed wyjazdem była to niemal tajemna wiedza — dostępna tylko dla osób znających hiszpański. Informację o tym, jak znaleźć przystanek komunikacji miejskiej, zdobyłem, przeglądając latynoamerykańskie TikToki. Teraz tę wiedzę może poznać szersze grono podróżnych.
Pierwszy przystanek przy wyjściu z terenu lotniska nie funkcjonuje. Trzeba przejść około 300 metrów dalej, gdzie znajduje się właściwy przystanek.
Praktycznie wszystkie autobusy jadą w okolice centrum historycznego. Dla pewności pytaliśmy kierowców: „Va a centro histórico?” (czyt. wa a sentro istoriko). Za 1 sola można spokojnie dotrzeć do centrum.
Działa dwóch lokalnych przewoźników — Correcaminos i Imperial.

Areoexpreso
To nowa, specjalna linia lotniskowa, której nie było jeszcze podczas naszego pobytu w 2024 roku. Bilety można kupić online na konkretną godzinę, aby dojechać do centrum Cuzco. Koszt: około 40 soli za osobę.
Español
Świetne rozwiązanie, jeśli podróżujesz z dużą walizką. My mieliśmy tylko plecaki i małe bagaże podręczne.
Taksówka
Przy wyjściu z lotniska, na jego terenie, stoją taksówki współpracujące z lotniskiem — mają jednak podwyższone ceny. Zdecydowanie polecam korzystać z aplikacji Uber.
Nowe lotnisko międzynarodowe
Pod Cuzco powstaje drugie duże lotnisko międzynarodowe. Dzięki temu nie będzie trzeba lecieć z przesiadką przez Limę. Z jednej strony to ogromny zysk dla lokalnych mieszkańców i wygoda dla podróżnych. Z drugiej — region i tak ma już bardzo dużą renomę międzynarodową i nie brakuje mu turystów.
Komunikacja miejska
Poza dojazdem z lotniska nie korzystaliśmy z komunikacji miejskiej. Wszystkie najważniejsze atrakcje znajdują się w okolicy centrum historycznego.
Tęczowe flagi na ulicach
Na ulicach Cuzco wszędzie można zobaczyć tęczowe flagi. Pierwsze skojarzenie — że przygotowano je na paradę równości, jako wyraz poparcia dla społeczności LGBTQIA+.
Jednak nie ma to nic wspólnego z tęczową flagą dumy. To symbol Imperium Inków, składający się z siedmiu pasów (z dodatkowym błękitnym kolorem, którego nie ma na fladze LGBTQIA+). Czasem w centralnej części flagi można zobaczyć złoty symbol Sol de Echenique.


Nocleg
Spaliśmy w hostelu nad kawiarnią, w której serwowano nam śniadania w cenie.
Okna wychodziły na wewnętrzny dziedziniec.
Tani i czysty nocleg, blisko centrum historycznego Cuzco.
Na recepcji bardzo sympatyczna obsługa, zawsze chętna do pomocy — niezależnie od tego, czy radzisz sobie po hiszpańsku, czy po angielsku.
Tłumacz Google z chińskiego też pomagał.


Jeśli planujesz własny nocleg w Cuzco, możesz skorzystać z poniższego linka polecającego. Dzięki temu łatwo znajdziesz miejsce dopasowane do swoich potrzeb, a jednocześnie wesprzesz rozwój tej strony — pozwoli mi to tworzyć dla Was jeszcze lepsze materiały i praktyczne wskazówki, które ułatwią podróż.

Odczuwanie położenia 3300m.n.p.m.
Dla osób mieszkających na nizinach choroba wysokościowa daje się we znaki. Odczuwalny jest ból głowy, ciężkość oddychania i ogólne zmęczenie.
Jak sobie radzić:
- Unikać alkoholu — nasila objawy. Jeśli chcecie spróbować lokalnych trunków, lepiej zrobić to w niżej położonych częściach kraju.
- Pić herbatę z liści koki. Świeże liście lub saszetki można kupić w każdym sklepie. Na recepcji hotelowej był termos z naparem. Herbata poprawia krążenie i wydolność płuc. Nie ma to nic wspólnego z narkotykiem — tak jak wino nie ma wiele wspólnego z winogronami.



- Pierwsza wycieczka: jedźcie do Machu Picchu — jest znacznie niżej położone.
- Ostatnia wycieczka: Tęczowa Góra — ponad 5000 m n.p.m. Wymaga wcześniejszej aklimatyzacji przez kilka dni w Cuzco.
Zwiedzanie Cuzco
Kolejność zwiedzania dostosowaliśmy do aklimatyzacji — stopniowo wybierając coraz wyżej położone miejsca.
Plaza Mayor/ Plaza de Armas
Główny plac miasta, najbardziej rozpoznawalny ze zdjęć. Znajduje się tu katedra, której budowę rozpoczęto w 1560 roku na fundamentach pałacu władcy Inków Wirakoczy. W środku można zobaczyć ciekawą wersję Ostatniej Wieczerzy — na stole przed Jezusem leżą typowe dania kuchni peruwiańskiej: świnka morska i kukurydza.

Ulica kamienna – kamień Dwunastu kątów
Ulica Hatun Rumiyoq znajduje się niedaleko głównego placu. Znajduje się tu jeden z najczęściej fotografowanych kamieni — ma 12 boków i jest idealnie dopasowany do pozostałych. Budowniczowie Inków posiadali niesamowitą wiedzę — do dziś nie wiadomo, jak przenoszono i układano kilkutonowe bryły.
Kamień należał do muru dawnego pałacu władcy Inki Roca. Obecnie jest częścią kolonialnego budynku Pałacu Arcybiskupiego. Po drugiej stronie ulicy widać późniejszy styl Hiszpanów — z zaprawą, która nie jest już tak idealnie dopasowana.

Qoricancha
Qoricancha (keczua: Quri Kancha — „złote ogrodzenie”) była najważniejszą świątynią Imperium Inków. Wzniesiona około 1200 roku, poświęcona bogu słońca Intiemu.

Pachacutec (ok. 1400–1471), dziewiąty władca Inków, nadał temu miejscu szczególne znaczenie. Nakazał przebudowę układu urbanistycznego Cuzco na kształt pumy, umieszczając świątynię dokładnie w miejscu odpowiadającym jej narządom płciowym.

Wiele inkaskich murów posłużyło za fundamenty dla XVII‑wiecznego klasztoru dominikanów. Inkaska konstrukcja przetrwała trzy trzęsienia ziemi (1650, 1749, 1950) bez poważniejszych uszkodzeń — podczas gdy późniejsze dobudówki uległy zniszczeniu.
W kościele wzniesionym na miejscu świątyni znajduje się ołtarz poświęcony Czarnej Madonnie z Częstochowy, a także wizerunki Jana Pawła II i św. Faustyny. W innej kaplicy jest kopia obrazu Adolfa Hyły przedstawiony Jezusa. Jaki często spotkamy w Polskich kościołach.

Mercado Central de San Pedro
Główny bazar miasta.
Warto tu zajrzeć po pamiątki (można i polecam się targować) i spróbować lokalnych smaków. Na zdjęciu poniżej kolejny symbol kraju – ziemniak. Peru to stolica ziemniaków i mają ponad 3500 odmian w najróżniejszych kształtach, a nawet kolorach.

Dzielnica San Blan i punkt widokowy San Blans
Dzielnica położona na wzgórzu — pełna artystów, kawiarni i galerii. Na szczycie znajduje się punkt widokowy San Blas, który obrazuje dawny kształt miasta Inków — Cuzco jako puma.
- Głowa pumy — twierdza Sacsayhuamán
- Serce pumy — okolice dzisiejszego Plaza Mayor
- Ciało i ogon — wyznaczały rzeki Huatanay i Tullumayo
- Genitalia — Świątynia Słońca, Qoricancha



Mirador de Sán Cristobal
Miejsce z piękną panoramą Cuzco.
Położone kilka minut od Plaza de Armas, najwyżej ponad miastem.
Tuż obok znajduje się kościół San Cristobal.
Świetny przystanek w drodze do Sacsayhuamán.

Sacsayhuamán
Zanim dotarliśmy na szczyt, musieliśmy zatrzymać się na herbatę z liści koki — złapała nas zadyszka. Po kubku gorącego naparu płuca jakby od razu lepiej dostarczały tlen.
Twierdza królewskiego sokoła, położona na wysokości 3600 m n.p.m. Zbudowana z megalitycznych kamieni ważących do 10 ton, bez zaprawy. Według tradycji budowę rozpoczęto za panowania Pachacutiego, choć niektóre fragmenty mogą być znacznie starsze.


Gdzie i co zjeść ? Czyli kuchnia Peruwiańska
Peruwiańczycy jedzą ogromne porcje.
W typowych restauracjach spokojnie można brać dania „na spółkę”.
Jedną zupą najedzą się dwie osoby.
Pisco Peruvian
Restauracja z typową kuchnią peruwiańską. Na przystawkę dostaniecie ser andyjski z ziarnami kukurydzy i drink z owoców — my dostaliśmy marakuję.

Najbardziej znane dania to świnka morska i alpaka. Przestaliśmy być mięsożerni, więc widok całej świnki morskiej z głową i łapkami trochę nas odstraszał. Zamówiliśmy więc talerz różności na spółkę — był tam tylko kawałek mięsa, nie cała świnka.

Kolejnym typowym daniem była zupa z quinoa (komosy ryżowej). Najzdrowsza kasza na świecie — w smaku przypomina polski krupnik.

Street food na bazarze San Blans
Wiele stanowisk z tanimi i smacznymi posiłkami.
Jedliśmy tam dwa razy — było bardzo dobre.
Duża liczba lokalnych gości zachęciła nas, że to bezpieczne miejsce. Na talerzu smażone warzywa z warzywami i bananem

Chica morada
Napój z czarnej kukurydzy, przygotowywany przez kobiety w wielkich garach.
Trochę słodki, bardzo dobry.
W sklepach dostępna jest wersja butelkowana — ale zawiera konserwanty.

Ananasy i inne owoce
Niech się schowają wszystkie cierpkie ananasy z Polski. Prawdziwy ananas jest słodki, soczysty i aromatyczny. Za 1 sola dostaniesz plaster czystej rozkoszy.

Cherimoya (czyt. czerymoja) — owoc z dużą ilością pestek. Smak trudny do opisania — trochę jak połączenie banana, gruszki i kremowego jogurtu. W wersji koktajlu była przepyszna.

Ceviche
Danie z surowej ryby w soku z limonki.
Kwas ścina białko, dając efekt „gotowania na zimno”.
UWAGA: jedzcie tylko w sprawdzonych restauracjach — brak obróbki termicznej może być ryzykowny.
My spróbowaliśmy ceviche podczas jednej z wycieczek — skończyło się ciężkimi rewolucjami żołądkowymi.
Sposób na tanie podróżowanie
Polecieliśmy do Peru tylko z małymi bagażami — plecak i mała walizka, w cenie podstawowej taryfy. Spakowaliśmy ubrania na tydzień, a na drugi tydzień zrobiliśmy pranie na miejscu. W okolicy hostelu było kilka pralni — 4 sole/kg. Następnego dnia odebraliśmy czyste, pachnące ubrania.
To wygodne — nie trzeba dźwigać dużych walizek.
Lamy, alpaki i wikunie czyli wyroby z wełny
Lama
Lamy mają szorstką sierść — bardziej nadaje się na dywan niż na ubrania. Zwierzęta wykorzystywane głównie do transportu towarów.
Alpaka
Na bazarze San Pedro kupiliśmy ubrania z alpaki — lekkie, ciepłe i bardzo przyjemne. Skarpetki, sweter, poncho — idealne na zimę w Polsce.
Uwaga: niektórzy sprzedawcy zamiast baby alpaki (wełny młodej alpaki) sprzedają maybe alpaka — czyli „może alpaka”, mieszankę z poliestrem.

Wikunia
Najbardziej szlachetne runo — w dotyku przypomina jedwab.
Ceny są bardzo wysokie.
Zwierzęta nie znoszą hodowli — szybko umierają w niewoli.
Dlatego raz na jakiś czas łapie się je w górskich przełęczach, strzyże i wypuszcza.
Guanaco
Ich futro również jest wysoko cenione — miękkie i świetnie izoluje.
Zwiedzanie okolic Cuzco
W kolejnych poście zaprosimy Was do:
- magicznego Machu Picchu,

- wyprawy na szczyt Tęczowej Góry, zachwycającej krajobrazem jak nie z tego świata,

- oraz do Świętej Doliny Inków, gdzie poznacie czym jest pachamama, dlaczego uprawy były piętrowe i zobaczycie ostatni bastion Inków — Ollantaytambo.


Dodaj komentarz